Szukaj
Wykop ten artykuł Dołącz do nas na Facebooku
REKLAMA

Ważne informacje w serwisie:




Artykuły: Sprawy codzienne: spadki i darowizny, najem prywatny, nieruchomości, kupno-sprzedaż

02.09.2020

Umowa dożywocia, czyli jak uniknąć zapłaty zachowku

W sytuacji gdy spadkobierca żyjący w nowym związku małżeńskim chce pozbawić spadku dzieci z pierwszego małżeństwa, nie musi korzystać z instytucji wydziedziczenia - najczęściej zawiera z małżonkiem umowę o dożywocie. W ten sposób własność nieruchomości zostaje przeniesiona, a co więcej, nie uwzględnia się jej przy obliczaniu zachowku. Problem ten rozwiązać by mogło uregulowanie umowy dożywocia w taki sposób, aby nie można jej było zawrzeć między małżonkami, lub też doliczanie do spadku nieruchomości przekazanych w ramach umowy dożywocia zawartej między krewnymi.

Interpelacja nr 9257 do ministra sprawiedliwości w sprawie umów o dożywocie

Szanowny Panie Ministrze,

do mojego biura poselskiego zgłaszane są postulaty dotyczące nadużywania instytucji dożywocia, o której mowa w art. 908 i kolejnych Kodeksu cywilnego. Umowa dożywocia między małżonkami w wielu przypadkach jest zawierana zamiast wydziedziczenia, ponieważ w takim wypadku nie muszą zostać spełnione przesłanki do wydziedziczenia z art. 1008 k.c. Obecnie, aby skutecznie kogoś wydziedziczyć, uprawniony do zachowku musi:

  1. wbrew woli spadkodawcy postępować uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub
  2. dopuścić się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci lub
  3. uporczywie nie dopełniać względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

Jednocześnie, zgodnie z art. 1010 § 1 k.c., spadkodawca nie może wydziedziczyć uprawnionego do zachowku, jeżeli mu przebaczył.

W sytuacji gdy spadkobierca żyjący w nowym związku małżeńskim chce pozbawić spadku dzieci z pierwszego małżeństwa, nie musi korzystać z instytucji wydziedziczenia - najczęściej zawiera z małżonkiem umowę o dożywocie. W ten sposób własność nieruchomości zostaje przeniesiona, a co więcej, nie uwzględnia się jej przy obliczaniu zachowku. Postępowanie takie jest w rzeczywistości obejściem prawa, gdyż celem zawarcia umowy dożywocia nie jest opieka i zaspokojenie podstawowych potrzeb dożywotnika, lecz pozbawienie części zstępnych należnego im zachowku.

Wskazać należy, że sytuacja taka dotyczy najczęściej spadkodawców majętnych, których było stać na skorzystanie z usług zawodowego prawnika, od którego dowiedzieli się o możliwości przekazania nieruchomości poprzez umowę dożywocia.

Osoby zgłaszające uwagi do mojego biura wskazują, że problem ten rozwiązać by mogło uregulowanie umowy dożywocia w taki sposób, aby nie można jej było zawrzeć między małżonkami, lub też doliczanie do spadku nieruchomości przekazanych w ramach umowy dożywocia zawartej między krewnymi.

Mając na względzie powyższe, uprzejmie proszę Szanownego Pana Ministra o informację:

Czy w Ministerstwie Sprawiedliwości toczą się prace nad zmianą Kodeksu cywilnego w części dotyczącej umów dożywocia?

Poseł Iwona Arent

29 lipca 2020 r.

Odpowiedź na interpelację nr 9257 w sprawie umów o dożywocie

Szanowna Pani Marszałek,

w odpowiedzi na interpelację nr 9257 Pani Poseł Iwony Arent w sprawie umów o dożywocie, uprzejmie wyjaśniam:

W myśl art. 908 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1145 ze zm.; dalej: „k.c.”) jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.

Przeniesienie własności nieruchomości na podstawie umowy o dożywocie następuje z jednoczesnym obciążeniem nieruchomości prawem dożywocia, a nabywca wstępuje ex lege w prawa i obowiązki zbywcy.

Co istotne, prawo dożywocia jest prawem o charakterze ściśle osobistym. Prawa dożywotnika wygasają wraz z jego śmiercią, zatem nie wchodzą w skład spadku po zmarłym dożywotniku.

Na tle ugruntowanego już orzecznictwa i poglądów doktryny nie budzi wątpliwości, że nabycie nieruchomości w drodze dożywocia jest czynnością odpłatną. Wynika to z faktu obciążenia przysporzonego określonymi obowiązkami o charakterze majątkowym, których treścią jest nie tylko znoszenie, ale także czynienie kosztem własnego majątku. Wartości nieruchomości przeniesionej na nabywcę w zamian za dożywotnie utrzymanie nie dolicza się zatem do substratu zachowku.

W obecnie obowiązującym stanie prawnym, istnieje możliwość zawarcia umowy o dożywocie również między małżonkami.

Należy pamiętać, że z chwilą zniesienia wspólności ustawowej łącząca małżonków wspólność uległa przekształceniu we współwłasność, do której zastosowanie mają przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych.

Gdy małżonkowie mający rozdzielność majątkową zawrą między sobą umowę dożywocia, na jej podstawie nastąpi przeniesienie własności nieruchomości z jednoczesnym obciążeniem tej nieruchomości prawem dożywocia. Małżonek, który do momentu zawarcia umowy był współwłaścicielem połowy nieruchomości i przystąpił do umowy dożywocia jako nabywca, zostanie wówczas właścicielem całej nieruchomości. Nieruchomość wejdzie do jego majątku osobistego. Małżonkowi uprawnionemu do dożywocia nie będzie natomiast przysługiwało już prawo własności do nieruchomości. W razie śmierci małżonka określanego w umowie o dożywocie jako zbywca, do masy spadkowej, którą pozostawił, nie wejdzie już prawo do połowy nieruchomości, ponieważ w chwili śmierci nim nie dysponował. Po śmierci małżonka - nabywcy, nieruchomość dziedziczyć będą jego spadkobiercy.

Jeżeli więc własność nieruchomości zostanie przekazana w drodze umowy o dożywocie, nie spowoduje możliwości dochodzenia roszczeń z tytułu zachowku od aktualnego właściciela nieruchomości. Kodeks cywilny w części poświęconej spadkom nie pozwala na to w przypadku innym niż darowizna. W myśl bowiem z art. 993 k.c. przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę.

Analogicznie sytuacja przedstawia się, gdy nieruchomość w momencie zawarcia umowy o dożywocie, stanowi w całości majątek odrębny jednego z małżonków.

Tym samym, umowa o dożywocie ma istotny wpływ na status spadkobierców dożywotnika.

Odpowiadając na pytanie postawione w interpelacji, uprzejmie wyjaśniam, że aktualnie w Ministerstwie Sprawiedliwości prowadzone są zaawansowane prace analityczne dotyczące zmian w zakresie umowy o dożywocie oraz prawa spadkowego. Jednocześnie zapewniam, że problem przedstawiony w interpelacji zostanie poddany gruntownej analizie pod kątem zasadności podjęcia ewentualnych prac legislacyjnych w tym przedmiocie.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości
Anna Dalkowska

Warszawa, 19 sierpnia 2020 r.

Hasła tematyczne: interpelacja, umowa dożywocia, zachowek, ministerstwo sprawiedliwości

 

Ostatnie artykuły z tego działu

Wszystkie artykuły z tego działu »

rozwiń wszystkie »Wasze komentarze

skomentuj

dodaj nowy komentarz

komentarz:
podpis:
 

Drodzy Użytkownicy podatki.biz. Choć czytamy uważnie Wasze komentarze, nie odpowiadamy na pytania w kwestiach szczegółowych. Zadając je, kierujecie je nie do nas, a do innych Użytkowników podatki.biz. Jeżeli chcecie wyjaśnić lub rozwiązać jakiś problem, zachęcamy do skorzystania z naszego forum dyskusyjnego - www.podatki.biz/forum

Zespół podatki.biz