11.08.2009: Aktualności - podatki, rachunkowość, ZUS, gospodarka

NIK: PKP Cargo zarządza infrastrukturą kolejową z naruszeniem przepisów

Według Najwyższej Izby Kontroli, przewoźnicy kolejowi w Polsce nie są traktowani jednakowo, ponieważ PKP Cargo ogranicza dostęp do infrastruktury, którą dysponuje wbrew przepisom. Spółka zajmująca się przewozami nie otrzymała od PKP SA należnych jej gruntów pod centra logistyczne oraz infrastruktury do napraw taboru, a zmiast tego wydzierżawiono jej mienie, którego mieć nie powinna: tory, place ładunkowe, rampy itp. W efekcie przewoźnik wykonuje obecnie dodatkowo zadania zarządcy infrastruktury. Skutkiem tego jest, obok działań prowadzących do ograniczenia konkurencji na rynku kolejowych przewozów towarowych, pogarszający się stan techniczny użytkowanych torów i rozjazdów.

NIK badała działalność PKP Cargo w od 2006 do I połowy 2008 roku. Izba ustaliła, że w wyniku restrukturyzacji PKP SA wydzierżawiono PKP Cargo SA infrastrukturę do przewozów, która – wraz z zadaniem zarządzania nią – powinna przypaść w udziale PKP Polskie Linie Kolejowe SA. Rozdzielenie wykonywania przewozów od zarządzania infrastrukturą kolejową miało zagwarantować konkurencję na rynku przewozów towarowych. Jednak to PKP Cargo wydzierżawiono tory, place ładunkowe, rampy, rozjazdy, nastawnie, wagi wagonowe.

Spowodowało to, że spółka PKP Cargo poza działalnością przewozową wykonywała zadania zarządcy infrastruktury. Mogła tym samym według własnego uznania ograniczać innym licencjonowanym przewoźnikom dostęp do torów oraz urządzeń służących do załadunku i rozładunku towarów. W 2006 r. nie udostępniła infrastruktury ani razu, w 2008 r. – 21 razy.

Odmowy udostępnienia uzasadniane były np. koniecznością obsługi własnych klientów lub pełnym wykorzystaniem zdolności przeładunkowej – co, w świetle ustaleń NIK, nie zawsze okazywało się prawdą. Zdarzało się też, że po prostu blokowano konkurencji wjazd na newralgiczne odcinki torów. W związku z postępowaniami prowadzonymi przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, PKP Cargo wykonywało jedynie działania pozorne eliminujące nieprawidłowości –  zastępowano dyskryminujące regulaminy nowymi wprowadzającymi takie same kwestionowane już przez konkurencję rozwiązania.

W trakcie restrukturyzacji PKP SA nie wniosła do PKP Cargo SA części mienia umożliwiającego naprawę i remonty taboru oraz nieruchomości pod budowę centrów logistycznych, które powinno być przekazane do tej spółki aportem. PKP Cargo dostało jedynie pojazdy trakcyjne, wagony i lokale biurowe w Warszawie przy ul. Grójeckiej. W związku z tym musiało dzierżawić to, czego nie dostało i utrzymywać to, co powinno być utrzymywane przez państwo (czyli PKP PLK SA). Kosztowało to spółkę ponad 293 mln zł.

Ponieważ PKP Cargo nie zrealizowało postanowień strategii działalności spółki, nie dostosowało struktury organizacyjnej do potrzeb rynku i wielkości prowadzonej działalności. Wykonane przez spółkę przewozy ulegały corocznie zmniejszeniu ze 149 mln ton w 2006 r. do 134 mln ton w 2008 r. W efekcie zysk PKP Cargo spadał, a w 2008 r. spółka poniosła stratę wynoszącą ok. 176 mln zł.

T.Sz., NIK

Hasła tematyczne: najwyższa izba kontroli (nik), kolej

Wszystkie artykuły z tego działu »

WASZE KOMENTARZE (0)

Dodaj nowy komentarz

komentarz:
podpis:
 

Drodzy Użytkownicy podatki.biz. Choć czytamy uważnie Wasze komentarze, nie odpowiadamy na pytania w kwestiach szczegółowych. Zadając je, kierujecie je nie do nas, a do innych Użytkowników podatki.biz. Jeżeli chcecie wyjaśnić lub rozwiązać jakiś problem, zachęcamy do skorzystania z naszego forum dyskusyjnego - www.podatki.biz/forum

Zespół podatki.biz

Napisz komentarz...