Oferta

Kancelaria Prawna Skarbiec zbudowała swoją pozycję oferując usługi, które nie miały dotychczas odpowiednika na polskim rynku,łączące ze sobą doradztwo prawne, podatkowe i finansowe oraz usługi z zakresu szeroko rozumianego wywiadu i kontrwywiadu biznesowego.

 


Do najważniejszych usług Kancelarii należą:

  • ochrona majątku przed przyszłymi wier-
    zycielami
  • rejestracja spółek za granicą i zarządza-
    nie nimi
  • zmiana rezydencji podatkowej
  • powoływanie fundacji prywatnych i trustów
  • reprezentacja w sporach dotyczących zajęcia majątku przez fiskusa
  • reprezentacja i obrona w postępowani-
    ach karnych
  • wsparcie w kontrolach podatkowych i celno-skarbowych
  • prowadzenie postępowań restruktury-
    zacyjnych i upadłościowych
  • sukcesja majątku i planowanie spadkowe
  • wywiad i kontrwywiad gospodarczy

 

Chętnie podejmujemy wyzwanie również wtedy, gdy w grę wchodzą przypadki bezprawia urzędniczego, widmo upadłości firmy, obawa przed oszustwem ze strony kontrahentów (np. karuzele podatkowe), szpiegostwem gospodarczym czy przed wrogim przejęciem. Prowadzimy także w Polsce i za granicą działania operacyjne związane z poszukiwaniem majątku nieuczciwych dłużników.

 

najbliższeszkolenia

Artykuły

10.12.2019

By być stroną postępowania administracyjnego wystarczy interes prawny

W postępowaniach dotyczących wydania decyzji administracyjnych organy administracji przyznają prawo do bycia ich stroną (poza podmiotami, których decyzja dotyczy) jedynie tym podmiotom, których interes prawny został naruszony. W wyroku z 6 listopada 2019 r. WSA w Poznaniu uznał to stanowisko organów za błędne. Jak orzekł: „…aby być stroną w postępowaniu administracyjnym, wystarczy, że postępowanie dotyczy interesu prawnego danego podmiotu, nie musi być nawet naruszony ten interes” (sygn. akt IV SA/Po 276/19).

Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 1960 nr 30 poz. 168, ze zm.) w art. 28 odnoszącym się do stron postępowania administracyjnego stwierdza, że: „Stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek”. A regułą postępowania administracyjnego jest, że brak udziału w tym postępowaniu strony spowodowany przyczynami, za które nie ponosi ona winy, stanowi przesłankę do wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną (art. 145 § 1 pkt 4).

Brak ponadnormatywnego oddziaływania na środowisko

To na tę właśnie regulację powołał się w 2017 r. właściciel nieruchomości niesąsiadującej nawet z fermą drobiu, na której miała zostać poczyniona inwestycja w postaci budowy kotłowni centralnego ogrzewania. Chciał uchylenia decyzji ostatecznej burmistrza gminy i wznowienia postępowania ws. uwarunkowań środowiskowych dla tej inwestycji.

W 2016 r. na podstawie opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego burmistrz zdecydował o braku potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania tej inwestycji na środowisko. Dodatkowo na podstawie § 3 ust. 2 pkt 1 obowiązującego ówcześnie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. nr 213 poz. 1397 z 2010 r. ze zm. – zostało uchylone 11 października 2019 r.) zakwalifikowano ją jako przedsięwzięcie mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a więc przedsięwzięcie niewymagające obligatoryjnego przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Z uwagi na brak ponadnormatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko inwestor nie został zobowiązany do utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania.

Nieruchomość położona w strefie oddziaływania

Wnioskodawca, powołując się na art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., wskazał, że bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu środowiskowym, stąd nie mógł skorzystać z przysługujących stronie praw, przede wszystkim do odwołania się od wydanej w jego toku decyzji. Jak stwierdził, z punktu widzenia materialno-prawnego należy mu się uczestnictwo w postępowaniu na prawach strony, bowiem jego nieruchomość jest w zasięgu oddziaływania fermy, na której poczyniona ma zostać inwestycja.

Burmistrz przeprowadził postępowanie w celu zbadania, czy wnioskodawca może być stroną tego postępowania. Zgodził się z wnioskodawcą, że przy ustalaniu kręgu podmiotów mogących występować w postępowaniu środowiskowym w charakterze strony za podstawę bierze się przepis art. 28 K.p.a. Zgodził się również, że nieruchomość skarżącego znajduje się w zasięgu oddziaływania fermy. Stwierdził jednak, że zważywszy na położenie inwestycji, m.in. w oddaleniu aż 320 m od nieruchomości wnioskodawcy, nie spowoduje ona na tej nieruchomości przekroczenia standardów jakości środowiska. Nie zgodził się tym samym ze skarżącym, że samo położenie jego nieruchomości w strefie oddziaływania planowanej inwestycji byłoby wystarczające do przyznania mu legitymacji do bycia stroną.

Skarżący nie jest nawet sąsiadem

Wydaną przez burmistrza decyzję utrzymało w mocy samorządowe kolegium odwoławcze. Stwierdziło m.in., że skarżący nie jest właścicielem ani posiadaczem ograniczonego prawa rzeczowego nieruchomości objętej przedsięwzięciem. Co więcej, nie posiada nawet takich praw do nieruchomości z nią sąsiadujących. Organ drugiej instancji podzielił stanowisko burmistrza, że planowana inwestycja nie obejmie obszarem negatywnego oddziaływania nieruchomości skarżącego. Dlatego też zdaniem SKO został on słusznie wykluczony z kręgu podmiotów zaliczanych do strony przedmiotowego postępowania środowiskowego.

Interes prawny nie musi być naruszony

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał jednak skargę wnioskodawcy za uzasadnioną. Analizę przesłanek dopuszczenia do bycia stroną postępowania środowiskowego przeprowadził zarówno przez pryzmat przepisu art. 28 K.p.a. mającego zastosowanie w czasie przeprowadzania przedmiotowego postępowania, jak i art. 74 ust. 3a ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. 2017 poz. 1405, ze zm., dalej u.i.o.ś.), obowiązującego w tym zakresie od 1 stycznia 2018 r.

Sąd, powołując się na wyrażony w judykaturze pogląd (wyrok NSA z dnia 25 września 2009 r., sygn. akt II OSK 1476/08, wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 1932/11, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 13 stycznia 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 842/07), wskazał, że dla ustalenia, czy dany podmiot ma interes prawny w postępowaniu środowiskowym, a więc, czy może być w nim stroną, nie ma znaczenia, czy oddziaływanie na jego nieruchomość będzie przekraczać dopuszczalne normy, czy nie. Wystarczy bowiem, że będzie się ona znajdować w zasięgu oddziaływania objętej postępowaniem inwestycji. Przemawia za tym również treść art. 10a Dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne (Dz.Urz. UE z 5 lipca 1985 r., L 175), gdzie mowa jest o konieczności zapewnienia członkom zainteresowanej społeczności dostępu do procedury odwoławczej przed sądem lub innym niezależnym i bezstronnym organem, jeśli tylko przedstawiciele tej społeczności mają „wystarczający interes”.

„Tak więc, aby być stroną w postępowaniu administracyjnym, wystarczy, że postępowanie dotyczy interesu prawnego danego podmiotu, nie musi być nawet naruszony ten interes. (…) dla ustalenia, czy dany podmiot ma interes prawny w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i w związku z tym, czy ma przymiot strony w tym postępowaniu, nie ma znaczenia, czy oddziaływanie na jego nieruchomość będzie w granicach dopuszczalnych norm, czy też będzie ponadnormatywne, wystarczy, że nieruchomość znajduje się w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji” (wyrok WSA w Poznaniu z 6 listopada 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 276/19).

Właściciel musi mieć prawo do wykazania naruszeń swoich praw

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 sierpnia 2012 r. (sygn. akt II OSK 832/11) wyjaśnił, że interes prawny, o którym mowa w art. 28 k.p.a., może znajdować podstawy także w przepisach innych gałęzi prawa np. w art. 140 Kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że właściciel może korzystać ze swojego prawa własności do rzeczy, w tym nieruchomości, zgodnie z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Nie ma więc znaczenia, czy oddziaływanie na jego nieruchomość będzie wykraczać poza normy, czy nie. Na etapie ustalania kręgu podmiotów uprawnionych do bycia stroną postępowania to nie do organów należy ocena znikomości naruszenia interesu podmiotu. Sama bowiem ingerencja w jego prawa zgodnie z niniejszym wyrokiem WSA w Poznaniu legitymuje go do bycia stroną tego postępowania, podczas którego właśnie będzie mógł wykazać, że naruszenie to jest znaczne.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

Hasła tematyczne: postępowanie administracyjne, interes prawny, strona postępowania

poprzednie artykuły

Walka z mafiami VAT-owskimi ma zapewnić wyższe wpływy do budżetu państwa, ale i dać jego obywatelom poczucie sprawiedliwości społecznej. Tylko że w tej wojnie mafie wkręcają w łańcuch dostaw uczciwych przedsiębiorców, nieświadomych uczestnictwa w oszustwie podatkowym. To z nich potem fiskus ściąga uszczuploną w karuzeli VAT należność, podczas gdy prawdziwi jej twórcy pozostają anonimowi. Czasem ten bezkompromisowy topór sprawiedliwości zabiera nie tylko dorobek życia wkręconych podatników. więcej »

Malta od wielu już lat buduje swoją pozycję na europejskim oraz światowym rynku hazardu, w tym w szczególności gier hazardowych online. Obecnie ok. 10% światowych operatorów gier hazardowych online posiada licencję maltańską, a jak wskazuje się w mediach, tylko w ciągu ostatnich trzech lat Malta przyciągnęła ponad 160 dostawców gier hazardowych online. więcej »

Pomimo tego, że rządowi nie udało się uchwalić projektu nowej Ordynacji podatkowej przed wyborami, Rada Ministrów wprowadziła całkiem nową formę współpracy z fiskusem przeznaczoną dla wybranej grupy podatników. Już od 1 lipca 2020 r. około 2700 największych firm działających w kraju będzie mogło zawierać z Szefem KAS tzw. umowę o współdziałanie. Co kryje się pod tą nazwą? więcej »

Każdy podatnik, który wypłacał wynagrodzenie za używanie oprogramowania, powinien dokonać analizy zawartej umowy. Może bowiem wystąpić sytuacja, w której podatek został zapłacony bezpodstawnie, co uprawnia do złożenia wniosku o jego zwrot. Możliwy jest również scenariusz negatywny, w którym podatnik nie pobierał podatku, choć istniały ku temu podstawy prawne. W tej sytuacji powstałaby zaległość podatkowa. więcej »

Osiągająca w Polsce dochody spółka maltańska chciała zaliczyć ponoszone na wynagrodzenia dyrektorskie wydatki do kosztów uzyskania przychodu. Wystąpiła do fiskusa z wnioskiem o udzielenie informacji co do prawidłowości dokonywanych przez nią w tym zakresie rozliczeń. Fiskus odmówił jednak przeprowadzenia postępowania w przedmiocie wydania interpretacji, powołując się na klauzulę obejścia prawa podatkowego. Spółka zaskarżyła takie rozstrzygnięcie organu, a sąd przychylił się do jej skargi. Wskazał, że rozstrzygnięcie organu nie spełnia wymogów prawa i brak w nim wykazania nawet uzasadnionego przypuszczenia, że opisane przez spółkę zdarzenie może podlegać klauzuli przeciw unikaniu opodatkowania (wyrok WSA w Warszawie z 9 listopada 2019 r., sygn. akt III SA/Wa 838/18). więcej »

„Odebranie przez organ podatkowy stronie postępowania podstawowych jej praw w postaci odmowy ujawnienia części dokumentacji musi być wnikliwie, konkretnie i wyczerpująco uzasadnione tak, aby nie naruszać naczelnej zasady budowania zaufania do organów podatkowych” – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 28 listopada 2019 r., w sprawie, w której organy oskarżyły przedsiębiorcę o udział w karuzeli VAT, utajniając przed nim część zgromadzonych w toku kontroli podatkowej dokumentów (sygn. I FSK 1520/19). więcej »

W myśl najnowszej nowelizacji przepisów Kodeksu postępowania cywilnego postępowania sądowe w sprawach gospodarczych mają trwać maksymalnie 6 miesięcy. Czy rzeczywiście tak będą wyglądały nowe realia? Czy sądy są gotowe na nowe zasady? więcej »

Z początkiem 2020 r. podatnicy powinni przygotować się na obszerne zmiany w rozliczaniu podatku VAT w transakcjach wewnątrzwspólnotowych. Modyfikacje w tym zakresie zostały wprowadzone m.in. przez pakiet przepisów nowelizujących dyrektywę VAT 2006/112/WE, określany mianem „Quick fixes”. Jedna z zasadniczych zmian dotyczy ujednolicenia zasad rozliczania transakcji towarowych w Unii Europejskiej przy użyciu magazynu konsygnacyjnego, nazywanego na gruncie dyrektywy VAT magazynem „call of stock”. Wprowadzenie zmian w tym zakresie jest argumentowane potrzebą wyeliminowania niepewności prawa podatkowego na szczeblu unijnym i zmniejszeniem formalności po stronie przedsiębiorców prowadzących działalność transgraniczną. więcej »

Zawiązana w 2012 r. spółka o zasięgu międzynarodowym, w której przez 7 lat nie ujawniono nigdy żadnych nieprawidłowości, od ponad roku nie mogła odzyskać należnego jej zwrotu VAT, co sprowadziło na nią widmo likwidacji. Firma reprezentowana przez radcę prawnego Roberta Nogackiego z warszawskiej Kancelarii Prawnej Skarbiec wygrała z fiskusem w sądzie, wykazując zarówno brak merytorycznych podstaw do przedłużania terminu zwrotu należnego jej podatku VAT, jak i prawnych z uwagi na nieskuteczność doręczenia postanowienia o przedłużeniu. więcej »

„Sprawnie” działający organ podatkowy potrafi kilkukrotnie bądź też nawet kilkunastokrotnie przedłużać termin zwrotu należnej przedsiębiorcy nadwyżki VAT. Jeden z warszawskich przedsiębiorców, nękany kolejnym takim wydłużaniem kontroli, wniósł na te działania skargę do sądu i uzyskał ochronę. Mimo wyroku organ nie zamierzał jednak zwracać kwoty należnego przedsiębiorcy podatku. Zamiast tego wniósł skargę kasacyjną. więcej »