Szukaj
Wykop ten artykuł Dołącz do nas na Facebooku
REKLAMA

Ważne informacje w serwisie:




Aktualności:

wszystkie aktualności »

Artykuły: Sprawy codzienne: spadki i darowizny, najem prywatny, nieruchomości, kupno-sprzedaż

04.10.2018

Najem krótkoterminowy - uciążliwości dla stałych mieszkańców, zysk dla właścicieli lokali

Resort przygląda się problemom mieszkańców budynków, w których właściciele mieszkań wynajmują swoje lokale, czyniąc z nich lokale wuasi hotelowe. Istniejące prawo pozwala na przeciwdziałanie tym praktykom, i na razie żadnych zmian w tej sprawie nie będzie - wynika z odpowiedzi na interpelację poselską w sprawie uciążliwości wynikających ze zwiększonego ruchu turystycznego.

Interpelacja nr 19243 do ministra przedsiębiorczości i technologii w sprawie wynajmowania mieszkań na krótkie okresy

Szanowny Panie Ministrze,

zwracam się do Pana w imieniu mieszkańców wielu miast Polski, takich jak np. Kraków, Warszawa, Wrocław, Gdańsk, Gdynia, Sopot, gdzie z coraz większym niepokojem możemy zaobserwować zjawisko wynajmowania mieszkań dla turystów na krótkie okresy. Zwracają się do mnie z prośbą o pomoc zdesperowani obywatele naszego kraju, którzy czują się bezsilni wobec faktu, że ich domy są zamieniane w hotele przez grupę osób, dla których świadczenie tego typu usług stanowi lukratywny biznes.

Zjawisko wynajmowania mieszkań dla turystów na zasadach „jak w hotelu”, w budynkach mieszkaniowych, gdzie żyją normalni ludzie staje się problemem ogólnopolskim, coraz częściej nagłaśnianym i opisywanym przez media. W wielu miastach europejskich, w których występuje duży ruch turystyczny wprowadzane są kolejne restrykcje i ograniczenia dotyczące wynajmu „turystycznego”. Skala zjawiska nigdy nie była tak duża, jak obecnie. Dla jednych jest to świetny biznes, jednak dla innych utrapienie. Zwłaszcza jeżeli jest się sąsiadem takiego mieszkania, gdzie non-stop zmieniają się lokatorzy. Każdemu człowiekowi zależy przecież na spokojnym i niezakłóconym korzystaniu z własnego mieszkania.

Poczucie bezpieczeństwa, prawo do prywatności i spokoju we własnym domu to wartości podstawowe i nadrzędne, które powinny być przez Państwo chronione. Niestety tłumy obcych z walizkami notorycznie urządzających głośne imprezy, blokujących miejsca postojowe mieszkańców i nieszanujących budynków, w których przebywają tylko „na chwilę” zamieniają codzienne życie stałych mieszkańców w koszmar. Wiadomo, że turysta, który ma poczucie, że mieszka w hotelu, będzie zachowywał się inaczej niż osoba, która mieszka na stałe.

Wszyscy wiemy jak potrafią zachowywać się goście hotelowi, którzy przyjeżdżają do danego miasta na kilka dni ze świadomością, że już nigdy tu pewnie nie wrócą. Każdy obywatel naszego kraju chce po prostu spokojnie mieszkać i wychowywać dzieci w bezpiecznym otoczeniu. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż w obecnych czasach, kiedy mamy do czynienia ze wzrostem zagrożenia terrorystycznego i niemal każdego dnia pojawiają się w mediach informacje o kolejnych zamachach dokonywanych przez radykalnych islamistów, ludzie mają obawy jeśli do mieszkania obok co chwilę wprowadzają się coraz to nowe osoby o nieokreślonym statusie i pochodzeniu, które dodatkowo nie są w żaden sposób kontrolowane - inaczej niż w hotelach, gdzie należy okazać dowód tożsamości, zameldować się itd. Jeśli dane lokum, a mówimy o mieszkaniach zlokalizowanych w centrach dużych miast, zostanie wynajęte przez potencjalnego zamachowca podszywającego się pod turystę i nikt w żaden sposób tego faktu nie będzie w stanie zweryfikować na czas, to może dojść do tragedii.

Chciałabym przytoczyć tutaj historię mieszkańców jednego z budynków, zlokalizowanego w samym centrum Krakowa, u stóp Wawelu. Jest to nowo wybudowany apartamentowiec mieszkaniowy. Większość osób tworzących Wspólnotę Mieszkaniową zakupiła lokale z myślą, iż będzie to idealne miejsce na spokojne i bezpieczne zamieszkanie w rodziną. W budynku mieszka wiele młodych par z małymi dziećmi. Niestety znaleźli się również tacy sąsiedzi, którzy kierują się tylko i wyłącznie chęcią wynajęcia swojego mieszkania z jak największym zyskiem i wykorzystują obecnie panujący „boom” turystyczny. Z prośbą o interwencję zwrócił się do mnie zarządca budynku, w imieniu coraz bardziej zdesperowanych mieszkańców, bezsilnych wobec faktu, że ich dom zamieniany jest w hotel. Wspólnota już dwukrotnie próbowała podjąć stosowną uchwałę zakazującą świadczenia usług najmu dla turystów. Członkowie Wspólnoty argumentowali m.in., że budynek nie jest Hotelem i nie spełnia norm w zakresie bezpieczeństwa pożarowego, zdrowotnego i higieniczno-sanitarnego wymaganych dla obiektów zbiorowego zakwaterowania, a działania związane ze świadczeniem usług krótkotrwałego zakwaterowania w budynku o przeznaczeniu mieszkalnym zakłócają korzystanie z pozostałych mieszkań ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Za każdym razem sprawa kończyła się w sądzie, a raz już zapadł wyrok uchylający uchwałę. Sąd argumentował, iż nie można ograniczać prawa własności w sposób abstrakcyjny. Jednak mieszkańcy postanowili nie poddawać się i podjęli kolejną uchwałę w przedmiocie zakazu świadczenia tego typu usług, przytaczając tym razem bardzo konkretną argumentację dlaczego nie zgadzają się na najmy dla turystów w budynku. I tym razem również uchwała została zaskarżona przez właścicieli mieszkań, którzy zarabiają w ten sposób. Obecnie sprawa jest w toku. Mieszkańcy liczą, że tym razem Sąd spojrzy przychylniej na ich racje i wyda orzeczenie pozwalające przeciwdziałać ciągłym naruszeniom miru domowego. Niestety z dotychczasowych doświadczeń wynika, że nasze przepisy prawne nie zawierają skutecznych rozwiązań, które zapewniałyby ochronę przeciętnym mieszkańcom budynków mieszkaniowych, którzy są przerażeni zamienianiem ich miejsca zamieszkania w hotele. Nie zmienia to faktu, że stan prawny jest niejasny i Sąd również może mieć w pewnych kwestiach związane ręce. Dlatego też, z uwagi na narastającą skalę zjawiska, wydaje się uzasadnione, aby upoważnione organy stanowiące prawo w n...

DOSTĘP DO PEŁNEJ TREŚCI SERWISU WWW.PODATKI.BIZ JEST BEZPŁATNY
WYMAGANE JEST JEDNAK ZALOGOWANIE DO SERWISU.
UŻYTKOWNICY ZALOGOWANI MOGĄ RÓWNIEŻ DODAWAĆ KOMENTARZE.

Jeżeli jeszcze nie jesteś zarejestrowany, zapraszamy
do wypełnienia krótkiego formularza rejestracyjnego.

REJESTRACJA

dla nowych użytkowników

LOGOWANIE

dla użytkowników podatki.biz

podaj e-mail:
wprowadź hasło:

zapomniałem hasła | problemy z logowaniem

DLACZEGO WARTO SIĘ ZAREJESTROWAĆ DO SERWISU PODATKI.BIZ?

Otrzymujesz całkowicie bezpłatny stały dostęp do wielu informacji, między innymi do:

  • ujednolicanych na bieżąco aktów prawnych (podatki, ubezpieczenia społeczne i działalność gospodarcza)
  • narzędzi: powiadamiania o nowych przepisach, zmianach w przepisach i terminach
  • kalkulatorów i baz danych
  • działów tematycznych zawierających poglębione informacje na interesujące Cię tematy; omówienia, odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania
  • strony osobistej, na której znajdziesz aktualne informacje przeznaczone dla osoby o Twoim profilu zawodowym. Dodatkowo będziesz mógł edytować własną listę zakładek w celu szybszego docierania do szczegółowej informacji
  • newslettera informującego regularnie o wydarzeniach związanych z podatkami i działalnością gospodarczą

Czas rejestracji - ok. 1 min

Uwaga

Podczas rejestracji nie zbieramy żadnych szczegółowych danych personalnych i teleadresowych. W każdej chwili możecie usunąć trwale i bezpowrotnie dane dotyczące Waszego konta. Przed rejestracją prosimy o zapoznanie się z regulaminem »