Szukaj
Wykop ten artykuł Dołącz do nas na Facebooku
REKLAMA

Ważne informacje w serwisie:




Artykuły: Facebook

13.09.2016

Podatki 2017. Rewolucja w kontaktach z fiskusem?

Od przyszłego roku być może zmienią się dość znacząco relacje organów podatkowych z podatnikami. Jedną z nowości ma być to, że na wydane interpretacje podatkowe będą mogli powoływać się wszyscy, a nie tylko wnioskujący w danej sprawie. Istnieje jednak pewne ryzyko, że te wszystkie udogodnienia będą jedynie w teorii.

Chodzi o projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców. Proponowana nowelizacja ma 30 stron i zakłada zmiany w wielu gałęziach prawa. Wszystko po to, by – jak wynika z tytułu – poprawić otoczenie prawne przedsiębiorców. Pisałem o tym m.in. tutaj. Przypomnę, że znowelizowane mają zostać przepisy m.in.: ustawy o rachunkowości, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, ordynacji podatkowej, prawa budowlanego, prawa ochrony środowiska, kodeksu postępowania cywilnego, kodeksu pracy, ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, ustawy o Krajowym Rejestrze Karnym, kodeksu spółek handlowych, ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

Ogólnie zmiany ocenić należy pozytywnie. Zobaczymy tylko, czy – po pierwsze – naprawdę wejdą w życie, po drugie – czy te wszystkie udogodnienia nie okażą się przypadkiem w większości jedynie teoretyczne i na papierze. Projekt został dość głośno ogłoszony na początku lipca, teraz mamy połowę września i o planowanych zmianach zrobiło się znacznie ciszej. Treść projektu, jak wynika z informacji opublikowanych na stronie Rządowego Centrum Legislacji, cały czas jest w konsultacjach. Czasu na uchwalenie zmian nie ma już dużo. Zwłaszcza, że ta głośna poprawa otoczenia prawnego przedsiębiorców miałaby nastąpić już w styczniu 2017 r.

Jak wspomniałem wyżej, proponowane zmiany ogólnie należy ocenić pozytywnie. Mimo to mam pewne wątpliwości co do treści zmian w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. Na papierze wyglądają one całkiem ładnie, wydaje się jednak, że z ich praktycznym zastosowaniem może być pewien problem.

Projekt zakłada, że w przypadku zmiany przez organ administracji publicznej, państwowej jednostki organizacyjnej lub organ kontroli zakresu lub sposobu zastosowania przepisów w indywidualnej sprawie przedsiębiorcy, przedsiębiorca nie może być obciążony jakimikolwiek daninami publicznymi, sankcjami administracyjnymi, finansowymi lub karami w zakresie w jakim zastosował się do:

  • ugruntowanej praktyki organu administracji publicznej, państwowej jednostki organizacyjnej lub organu kontroli,
  • wydanego wcześniej wobec niego rozstrzygnięcia organu administracji publicznej, państwowej jednostki organizacyjnej lub organu kontroli.

Projekt precyzuje, że przez ugruntowaną praktykę organu administracji publicznej, państwowej jednostki organizacyjnej lub organu kontroli rozumieć należy wykładnię prawa dominującą w okresie objętym zachowaniem przedsiębiorcy, nie krócej jednak niż w okresie  12 miesięcy przed dniem wszczęcia postępowania administracyjnego w indywidualnej sprawie przedsiębiorcy albo przed dniem podjęcia czynności kontrolnych, zawartą w szczególności w pisemnych stanowiskach, interpretacjach lub prawomocnych rozstrzygnięciach tych organów, jednostek lub sądów, zaleceniach pokontrolnych lub dokumentach zawierających rekomendacje organów określających zalecany sposób postępowania w zakresie przedmiotu objętego kontrolą.

Wreszcie, co chyba najważniejsze i najciekawsze, przedsiębiorca będzie mógł powoływać się na interpretację udzieloną innemu przedsiębiorcy, o ile nie została ona zmieniona, a stan faktyczny przedstawiony w interpretacji jest taki sam jak stan faktyczny, w jakim znajduje się przedsiębiorca.

Wydaje się, że to właśnie z tym powoływaniem się na interpretacje udzielone innym podmiotom w praktyce może być najwięcej problemu. Interpretacje podatkowe są jawne i publikowane w internecie w Systemie Informacji Podatkowej Ministerstwa Finansów. Każdy ma do nich łatwy dostęp i może znaleźć odpowiedzi na wiele pytań. Nowe przepisy nakładają jednak na przedsiębiorców obowiązek ciągłego chyba sprawdzania, czy dana interpretacja wciąż jest aktualna, czy może została zmieniona przez ministra finansów.

Co więcej, możliwość powoływania się interpretacje wydane innym podmiotom wprowadza się jedynie do przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Przepisy Ordynacji podatkowej pozostają w tym zakresie nietknięte. Zgodnie z ordynacją interpretacje cały czas zatem będą wydawane w indywidualnych sprawach i tylko do tych indywidualnych spraw indywidualnych podatników będą mieć zastosowanie.  

Kolejnym problemem z zastosowaniem nowych przepisów może być fakt, że powołanie się na cudzą interpretację będzie możliwe tylko w przypadku takiego samego stanu faktycznego, w jakim znajduje się przedsiębiorca. Otwarte na razie musi pozostać pytanie, czy mogą istnieć dwa takie same stany faktyczne, czy może dla organów podatkowych nie będzie dwóch jednakowych przypadków. Wyobraźmy sobie prosty przykład prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie nauczania języka francuskiego. Przedsiębiorca będzie chciał zaliczyć do kosztów podatkowych opłaty za studia podyplomowe z pedagogiki. Otrzyma pozytywną interpretację od organu podatkowego. Inny przedsiębiorca, ot taki nauczyciel hiszpańskiego, będzie chciał również zastosować się do stanowiska fiskusa. Czy będzie mógł? Czy dla organu podatkowego nauczanie francuskiego będzie stanowiło taki sam stan faktyczny co nauczanie hiszpańskiego? Pożyjemy, zobaczymy.

Na razie organy podatkowe udowadniają, że z interpretowaniem przepisów nie ma żadnych problemów i że nie muszą rozstrzygać niedających się usunąć wątpliwości na korzyść podatników. Przez sześć miesięcy obowiązywania przepisów o korzystnym rozstrzyganiu wątpliwości ani razu nie powołano się na tę nową zasadę. Pisałem o tym w zeszłym tygodniu tutaj.

Czy w przyszłym roku nie okaże się, że każdy przypadek jest indywidualny, a każdy stan faktyczny jednak znacząco inny? Wtedy ta poprawa otoczenia prawnego przedsiębiorców pozostanie przynajmniej w tym zakresie tylko piękną teorią na papierze. Oby tak nie było.

Krzysztof Koślicki
redaktor naczelny
www.podatki.biz

 

Ostatnie artykuły z tego działu

Wszystkie artykuły z tego działu »

rozwiń wszystkie »Wasze komentarze

skomentuj

dodaj nowy komentarz

komentarz:
podpis:
 

Drodzy Użytkownicy podatki.biz. Choć czytamy uważnie Wasze komentarze, nie odpowiadamy na pytania w kwestiach szczegółowych. Zadając je, kierujecie je nie do nas, a do innych Użytkowników podatki.biz. Jeżeli chcecie wyjaśnić lub rozwiązać jakiś problem, zachęcamy do skorzystania z naszego forum dyskusyjnego - www.podatki.biz/forum

Zespół podatki.biz