27.09.2019: Działalność gospodarcza

Czy przekształcenie spółdzielni w spółkę powinno być zakazane?

Przepisy Kodeksu Spółek Handlowych wyłączają zawiązanie spółki z o.o. jedynie przez jednoosobową spółkę z o.o., a utworzenie spółki z o.o. przez spółdzielnię należy zaliczyć do czynności leżącej w zakresie wolności prowadzenia działalności gospodarczej.

Interpelacja nr 32341 do ministra sprawiedliwości w sprawie wątpliwości interpretacyjnych dotyczących zakładania spółek z o.o. przez zarządy i rady nadzorcze rolniczych spółdzielni produkcyjnych (RSP) w świetle art. 56 par. 3 i 4 ustawy Prawo spółdzielcze

Do mojego biura nadal zwracają się członkowie rolniczych spółdzielni produkcyjnych (RSP), którzy zgłaszają bezprawne działania organów RSP polegające na zakładaniu spółek z o.o. pod egidą obecnych zarządów wraz z radami spółdzielni celem wyprowadzania majątku RSP. Bulwersujące jest przy tym stanowisko notariuszy akceptujących akty założycielskie spółek, które to akty KRS bezkrytycznie rejestruje. Wcześniejsza odpowiedź na moją interpelację nr 20588 wyjaśniła i ukróciła zjawisko przekształceń RSP w spółdzielnie pracy, a Sejm RP ostatecznie w ubiegłym roku wyeliminował możliwość takich przekształceń.

Obecne działania różnych kancelarii doradców są niejako kontynuacją łamania prawa poprzez nakłanianie spółdzielni rolniczych do zakładania spółek z o.o. Przykładem jest Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna „Zwycięstwo” w Jasienicy – nr KRS: 0000068006. Zarząd wraz z radą spółdzielni rejestruje w KRS nr 0000749218 spółkę z o.o., której udziałowcem, wspólnikiem, jak wynika z akt, jest rolnicza spółdzielnia produkcyjna nr KRS 0000068006. Celem głównym pozostaje zamiar likwidacji spółdzielni i następnie wyprowadzenie pod postacią aportu majątku członków rolniczej spółdzielni produkcyjnej do podstawionej spółki z o.o. Ustawa Prawo spółdzielcze nie zezwala spółdzielni na udział w jakiejkolwiek konkurencyjnej spółce.

Czynności pozorne prowadzące do obchodzenia prawa wynikającego z ustawy reguluje art. 56 par. 3 Prawa spółdzielczego, który zakazuje członkom rady i zarządu zajmowania się interesami konkurencyjnymi, zaś art. 56 par. 4 zakłada, że gdy zaistnieje sytuacja z art. 56 par. 3, organ kontrolny - rada spółdzielni powinna zareagować. Tymczasem działania wspólne rady i zarządu mają sprawiać wrażenie, że skoro wszyscy członkowie głosują za, jest to asumpt do naruszania prawa.

Co istotne, proces likwidacji RSP ma zapewnić zaspokojenie roszczeń członków likwidowanej spółdzielni, czego nie zapewnia nowo powstała spółka.

Prokuratura Rejonowa w Bielsku-Białej, poinformowana o nieprawidłowościach, nie podejmuje działań przerywających niedopuszczalne praktyki. Wręcz uważa taki proceder za poprawny (sygn. PR1 DS1826-2018 oraz sygn. Kp. 309/19 Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej).

Co istotne, prawidłowa ustawowa likwidacja spółdzielni jest opodatkowana podatkiem dochodowym. Pomijając zakaz wynikający z ustawy, aport majątku spółdzielni rolniczej do spółki z o.o. pozbawia budżet państwa należnego podatku w postaci setek milionów złotych uszczupleń podatkowych Skarbu Państwa.

Czy zakładanie spółek z o.o. przez zarządy i rady nadzorcze RSP w ocenie Pana Ministra jest zgodne z art. 56 par. 3 i 4 Prawa spółdzielczego, czy też taki proceder jest przestępstwem karnym i skarbowym i powinna go ścigać prokuratura?

Jerzy Jachnik, 28-06-2019 r.

Odpowiedź na interpelację nr 32341 w sprawie wątpliwości interpretacyjnych dotyczących zakładania spółek z o.o. przez zarządy i rady nadzorcze rolniczych spółdzielni produkcyjnych (RSP) w świetle art. 56 par. 3 i 4 ustawy Prawo spółdzielcze

Szanowny Panie Marszałku!

W odpowiedzi na przekazaną przy piśmie pani Barbary Dolniak, Wicemarszałka Sejmu R.P. z dnia 16 lipca 2019 r., interpelację nr 32341 Pana Posła Jerzego Jachnika w sprawie wątpliwości interpretacyjnych dotyczących zakładania spółek z ograniczoną odpowiedzialnością przez zarządy i rady nadzorcze rolniczych spółdzielni produkcyjnych (RSP) w świetle art. 56 § 3 i 4 ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze (Dz. U. z 2018 r. poz. 1285 oraz z 2019 r. poz. 730, 1080 i 1100), zwanej dalej prawo spółdzielcze, w zakresie właściwości Ministra Sprawiedliwości, uprzejmie proszę o przyjęcie następujących wyjaśnień:

Należy wskazać, że zgodnie z art. 151 § 1 i 2 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 505), zwanej dalej k.s.h., spółka z ograniczoną odpowiedzialnością może być utworzona przez jedną albo więcej osób w każdym celu prawnie dopuszczalnym, chyba że ustawa stanowi inaczej.

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie może być zawiązana wyłącznie przez inną jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Z przepisów tych wynika, że co do zasady nie istnieją żadne przesłanki negatywne do utworzenia przez spółdzielnię spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Przepisy k.s.h. wyłączają zawiązanie spółki z o.o. jedynie przez jednoosobową spółkę z o.o., inne ograniczenia w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej w określonym przedmiocie są zawarte w przepisach odrębnych, przede wszystkim z zakresu prawa publicznego.

Utworzenie spółki z o.o. przez spółdzielnię należy zaliczyć do czynności leżącej w zakresie wolności prowadzenia działalności gospodarczej.

Ograniczeń tworzenia przez spółdzielnie spółek z ograniczoną odpowiedzialnością należy poszukiwać poza przepisami prawa stanowionego, przede wszystkim w wewnętrznych przepisach obowiązujących daną osobę prawną.

Zgodnie z art. 38 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1145), zwanej dalej k.c., osoba prawna działa przez swoje organy w sposób przewidziany w ustawie i w opartym na niej statucie. W statutach osób prawnych, w tym spółdzielni, należy zatem upatrywać ewentualnych ograniczeń swobody zakładania przez nie spółek od nich zależnych.

Wprowadzenie tego typu ograniczeń stanowi uprawnienia zastrzeżone wyłącznie założycielom spółdzielni, względnie jej walnemu zgromadzeniu/zebraniu przedstawicieli. Przysługuje ono tym osobom i organom na zasadzie swobody umów.

Zgodnie z art. 38 ust. 1 pkt 6 prawa spółdzielczego do wyłącznej właściwości walnego zgromadzenia należy m.in. podejmowanie uchwał w sprawie przystępowania do innych organizacji gospodarczych oraz występowania z nich. Niezależnie zatem od treści statutu każdorazowe przystąpienie do spółki z o.o. oraz wystąpienie z takiej spółki wymaga zgody wyrażonej w stosownej uchwale walnego zgromadzenia spółdzielni.

W treści interpelacji wskazano na problem zakładania spółek z ograniczoną odpowiedzialnością w oparciu o majątek spółdzielni. Stwierdzić należy, że zawiązanie spółki z o.o. przez spółdzielnię nie zawsze musi odbywać się w oparciu o jej majątek. Należy zauważyć, że do zawiązania spółki z o.o. wystarczy wniesienie na pokrycie jej kapitału zakładowego jedynie 5.000 zł. Nie jest to kwota wygórowana, nie tylko dla korporacyjnych osób prawnych, do jakich należy zaliczyć spółdzielnie, ale nawet dla osób fizycznych podejmujących działalność gospodarczą. Według danych statystycznych uzyskanych na podstawie wpisów w KRS spółka z o.o. jest jedną z najpopularniejszych form prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce.

Podkreślić należy, że w wyroku z 20 czerwca 2007 r., V CSK 196/07, opubl. OSNC-ZD 2008/2/39, Sąd Najwyższy opowiedział się przeciwko możliwości posłużenia się majątkiem spółdzielni do utworzenia spółki prawa handlowego bez przeprowadzenia właściwej procedury likwidacyjnej.

Sąd Najwyższy wskazał, że utworzenie przez członków spółdzielni na bazie jej majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest możliwe jedynie w drodze likwidacji spółdzielni, w toku której dochodzi do zaspokojenia lub co najmniej zabezpieczenia roszczeń wierzycieli. Pozostały majątek spółdzielni - po spłaceniu jej długów, zwrocie wkładów i wypłaceniu udziałów - zostaje, zgodnie z art. 125 § 5 prawa spółdzielczego przeznaczony na cele określone w uchwale ostatniego walnego zgromadzenia, wobec czego możliwe jest utworzenie na bazie tego majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W sytuacji, w której prawo spółdzielcze nie przewiduje możliwości przekształcenia spółdzielni w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, czynność prawna zezwalająca na dokonanie takiego przekształcenia z pominięciem procedury likwidacyjnej musi być uznana za mającą na celu obejście ustawy (art. 58 § 1 k.c.). Treść czynności in fraudem legis nie zawiera wprawdzie elementów wprost sprzecznych z ustawą, ale skutki, które wywołuje i które objęte są zamiarem stron, naruszają zakazy lub nakazy ustawowe, są zatem sprzeczne z prawem przez dokonanie samej czynności, a nie przez osiąganie celu leżącego poza jej treścią.

Cytowane wyżej orzeczenie Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2007 r. zapadło wprawdzie na gruncie stanu faktycznego dotyczącego spółdzielni pracy, jednakże rozważania w nim przedstawione można odnieść do rolniczych spółdzielni produkcyjnych.

Należy również podkreślić, że w uchwale Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2000 r., III CZP 43/001, opubl. OSP 2002/5/60, uznano za dopuszczalne wniesienie przez spółdzielnię do spółki z o.o. aportu w postaci przedsiębiorstwa spółdzielni, jednakże z wyraźnym wyłączeniem skuteczności takiego uprawnienia w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo to stanowi cały majątek spółdzielni, niezbędny do prowadzenia przez nią wspólnej działalności gospodarczej. Wskazano, że spółdzielnia, aby otrzymać status wspólnika spółki z o.o., będącego nadal taką osobą prawną, musi spełniać wymogi prawa spółdzielczego, przypisywane przez ustawodawcę tej kategorii osób prawnych, i to przez cały okres jej członkostwa w spółce kapitałowej. Jednym z najistotniejszych jest przewidziane w art. 1 § 1 prawa spółdzielczego prowadzenie wspólnej działalności gospodarczej, której przedmiot powinien określać statut spółdzielni (art. 5 § 1 pkt 2 prawa spółdzielczego).

Sąd Najwyższy wskazał, że co prawda, z przepisów prawa spółdzielczego nie wynika wprost aby istnienie przedsiębiorstwa w znaczeniu przedmiotowym zawsze było niezbędnym warunkiem powstania spółdzielni, a jego byt w jej strukturze - koniecznym elementem prowadzenia przez nią wspólnej, statutowej działalności gospodarczej. Przedsiębiorstwo spółdzielni może bowiem z jej woli funkcjonować poza strukturalno-organizacyjnymi ramami spółdzielni, a wyzbycie się przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 551 k.c. nie musi być zawsze równoznaczne z wyłączeniem możliwości prowadzenia przez spółdzielnię wymaganej ustawą i określonej statutem wspólnej działalności gospodarczej.

Wykluczyć należy dopuszczalność omawianego wniesienia przedsiębiorstwa w sytuacji, gdyby okazało się, że taki przedmiot aportu wyczerpuje cały majątek spółdzielni. Wyzbycie się przez spółdzielnię przedsiębiorstwa, które stanowi cały majątek tej spółdzielni, byłoby bowiem równoznaczne z niedopuszczalnym wyłączeniem możliwości prowadzenia przez spółdzielnię, określonej w statucie, wspólnej działalności gospodarczej. Taki skutek byłby oczywiście nie do pogodzenia nie tylko z art. 1 § 1 prawa spółdzielczego, ale również z przepisami działu VII tego prawa, poświęconymi gospodarce spółdzielni. Podmiot, który nie prowadziłby wspomnianej działalności, wobec zaistniałego braku niezbędnych do realizacji tego celu składników majątkowych, nie byłby więc spółdzielnią, nawet mimo legitymowania się innymi cechami właściwymi dla tej osoby prawnej, a w konsekwencji pozbawiony zostałby statusu podmiotu uprawnionego do bycia wspólnikiem spółki kapitałowej.

Należy również zwrócić uwagę, że umowa spółki z o.o. wymaga zachowania formy aktu notarialnego, a w przypadkach, gdy wkładem do spółki w celu pokrycia udziału ma być w całości albo w części wkład niepieniężny (aport) – w tym przedsiębiorstwo – umowa spółki powinna szczegółowo określać przedmiot tego wkładu oraz osobę wspólnika wnoszącego aport, jak również liczbę i wartość nominalną objętych w zamian udziałów (art. 157 § 2 i art. 158 § 1 k.s.h.). Ponadto, wniesienie przedsiębiorstwa spółdzielni do spółki kapitałowej w toku jej działalności, po zawiązaniu, jest jednym z dopuszczalnych sposobów likwidacji spółdzielni. Należy także zauważyć, że zbycie lub wydzierżawienie przedsiębiorstwa albo ustanowienie na nim użytkowania powinno być dokonane w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi, a zbycie przedsiębiorstwa należącego do osoby wpisanej do rejestru powinno być wpisane do rejestru (art. 751 § 1 i 2 k.c.). Obowiązywanie wymienionych przepisów wskazuje, że czynności rozporządzające dotyczące przedsiębiorstwa, w tym jego wniesienie do spółki, wymagają dla swej skuteczności udziału notariusza oraz sądu rejestrowego, którym przysługuje prawo i obowiązek kontroli dokonywanej czynności w zakresie i na zasadach określonych we właściwych przepisach.

Odnośnie poruszanego w interpelacji art. 56 § 3 i 4 prawa spółdzielczego należy wskazać, że członek zarządu lub rady nadzorczej spółdzielni nie może być jednocześnie wspólnikiem handlowej spółki osobowej (spółki jawnej, partnerskiej, komandytowej, komandytowo-akcyjnej), wspólnikiem spółki z o.o., członkiem zarządu lub rady nadzorczej innej spółdzielni, członkiem rady nadzorczej spółki komandytowo-akcyjnej, ani też członkiem zarządu lub rady nadzorczej spółki kapitałowej (spółki z o.o. lub spółki akcyjnej), o ile wyżej wymienione podmioty prowadzą działalność konkurencyjną wobec spółdzielni. Mając na względzie literalne brzmienie komentowanego przepisu, przyjąć należy, że nie zakazuje on piastunom spółdzielni bycia akcjonariuszem (posiadania akcji w spółkach akcyjnych lub komandytowo-akcyjnych) ani też członkiem innej spółdzielni, nawet jeżeli podmioty te prowadzą działalność konkurencyjną w stosunku do spółdzielni, w której organach zasiada osoba objęta zakazem.

Naruszenie zakazu konkurencji stanowi podstawę odwołania członka rady nadzorczej lub zarządu. Ponadto zachowanie to może uruchomić odpowiedzialność odszkodowawczą wobec spółdzielni na podstawie art. 58 prawa spółdzielczego. Wreszcie, jeżeli piastun jest jednocześnie pracownikiem spółdzielni, w grę wchodzą także konsekwencje wynikające z przepisów prawa pracy (vide: Prawo spółdzielcze red. Osajda 2018, wyd. 2/Zbiegień-Turzańska, kom. do art. 56 prawa spółdzielczego, opubl. Legalis).

W zakresie reakcji na opisane w interpelacji zjawiska na płaszczyźnie prawnokarnej wskazać należy, że o sprawie opisanej w interpelacji została zawiadomiona prokuratura, a jej decyzja w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania zostanie poddana kontroli Sądu Rejonowego w Bielsku Białej w sprawie o sygnaturze III Kp 309/19. Mając to na uwadze, należy stwierdzić, że Minister Sprawiedliwości nie jest uprawniony do oceny prawidłowości stosowania przepisów prawa przez podmioty do tego upoważnione.

Z poważaniem Łukasz Piebiak Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości

Warszawa, 07-08-2019 r.

Hasła tematyczne: przekształcenie

Wszystkie artykuły z tego działu »

WASZE KOMENTARZE (1)

Dodaj nowy komentarz

komentarz:
podpis:
 

Drodzy Użytkownicy podatki.biz. Choć czytamy uważnie Wasze komentarze, nie odpowiadamy na pytania w kwestiach szczegółowych. Zadając je, kierujecie je nie do nas, a do innych Użytkowników podatki.biz. Jeżeli chcecie wyjaśnić lub rozwiązać jakiś problem, zachęcamy do skorzystania z naszego forum dyskusyjnego - www.podatki.biz/forum

Zespół podatki.biz

Napisz komentarz...