14.09.2010: Aktualności - podatki, rachunkowość, ZUS, gospodarka

NIK: Za mało pieniędzy na usługi medyczne

Rzeczywiste zapotrzebowanie na zabiegi i operacje było i jest wyższe niż ich liczba zakontraktowana przez NFZ – stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli. Nawet jeśli szpitale wykonały 100 proc. zakontraktowanych przez NFZ operacji, to i tak tworzyła się kolejka pacjentów. Aż 62 proc. poradni wykonywało co roku świadczenia medyczne na poziomie 100 proc. i więcej zakontraktowanych usług. Podstawową przyczyną kolejek jest brak pieniędzy.

NIK, oceniając dostępność usług medycznych, badała sytuację na oddziałach ortopedycznych, urologicznych i neurochirurgicznych. Najwięcej pacjentów oczekiwało na zabieg na ortopedii w szpitalu klinicznym w Lublinie – prawie 2,8 tys. osób. Najdłuższy czas oczekiwania to 1824 dni – tyle czeka pacjent na wszczepienie endoprotezy w szpitalu w Kościerzynie.

Oczekujący na zabiegi są zapisani na listach oczekujących. NIK stwierdziła, że często były one prowadzone nierzetelnie i nieprawidłowo. W 20 proc. skontrolowanych placówek przyjmowano pacjentów spoza listy, gdy nie było po temu wskazań medycznych, a w 40 proc. kolejność wykonywanych świadczeń nie zawsze była zgodna z kolejnością zgłoszeń pacjentów.

Wbrew obowiązkowi 17 proc. szpitali i 25 proc. poradni nie kwalifikowało pacjentów jako „przypadek stabilny” czy „przypadek pilny”, co mogło stwarzać pole do nadużyć. Szpitale te nie weryfikowały także list lub robiły to za rzadko (np. nie aktualizowano ich poprzez m.in. wykreślanie osób, które nie potrzebowały już zabiegu, na jaki się zapisały, bo wykonały go gdzie indziej lub np. zmarły).

Na liczbę przeprowadzonych operacji, a w konsekwencji na czas oczekiwania na zabieg, poza limitem określonym w umowie z NFZ miało wpływ także wyposażenie szpitala. Tylko 1/3 skontrolowanych przez NIK placówek miała tzw. sale wybudzeniowe. Szpitale, które posiadały salę wybudzeniową, podczas wybudzania chorego z narkozy na sali operacyjnej przeprowadzały następny zabieg. W szpitalach, gdzie brakowało sali wybudzeniowej, wybudzanie odbywa się na sali operacyjnej.

Kolejną przyczyną opóźnień w wykonywaniu zabiegów są awarie sprzętu medycznego. W siedmiu skontrolowanych placówkach awarie wymuszały przesuwanie planowych zabiegów. Najczęstszą przyczyną awarii było zużycie sprzętu i konieczność jego napraw przy jednoczesnym braku aparatury zastępczej.

W 13 proc. skontrolowanych szpitali brakowało odpowiedniej liczby lekarzy i pielęgniarek. Dyrekcje szpitali podejmowały wprawdzie działania zmierzające do uzupełnienia niedoborów kadrowych, ale były one nieskuteczne. Powodem był przede wszystkim brak specjalistów na rynku pracy.

T.Sz., NIK

Hasła tematyczne: ubezpieczenie zdrowotne, najwyższa izba kontroli (nik)

Wszystkie artykuły z tego działu »

WASZE KOMENTARZE (1)

Dodaj nowy komentarz

komentarz:
podpis:
 

Drodzy Użytkownicy podatki.biz. Choć czytamy uważnie Wasze komentarze, nie odpowiadamy na pytania w kwestiach szczegółowych. Zadając je, kierujecie je nie do nas, a do innych Użytkowników podatki.biz. Jeżeli chcecie wyjaśnić lub rozwiązać jakiś problem, zachęcamy do skorzystania z naszego forum dyskusyjnego - www.podatki.biz/forum

Zespół podatki.biz

Napisz komentarz...