Pytanie: W ubiegłym roku zmarła moja mama. W testamencie mama zapisała cały swój majątek mojej siostrze. Po sądowym ustaleniu spadku wystąpiłam o zachowek. Na mocy ugody sądowej siostra ma mi wypłacić 35 000 zł. Ponieważ moją siostrę nie stać na wypłacenie całej kwoty zachowku jednorazowo, umówiłyśmy się, że będzie mi wypłacać zachowek w miesięcznych ratach po 1000 zł. Czy od zachowku mam odprowadzić jakiś podatek, a jeśli tak, to w jakiej kwocie i do kiedy?
Nie, ponieważ Pani jako uprawniona do zachowku należy do kręgu osób, które zgodnie z przepisami o podatku od spadków i darowizn mogą skorzystać z całkowitego zwolnienia od podatku. Jednak, aby skorzystać z tego zwolnienia, należy złożyć w urzędzie skarbowym właściwym według ostatniego miejsca zamieszkania (pobytu) spadkodawcy (Pani matki) zgłoszenie o nabyciu własności rzeczy lub praw majątkowych SD-Z2.
Podatkowi od spadków i darowizn podlega nabycie przez osoby fizyczne własności rzeczy znajdujących się na terytorium Polski lub praw majątkowych wykonywanych na terytorium kraju, m.in. tytułem zachowku, jeżeli uprawniony nie uzyskał go w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny lub w drodze dziedziczenia albo w postaci zapisu. Przypomnijmy, że zgodnie z Kodeksem cywilnym uprawnionymi do zachowku są zstępni, małżonek oraz rodzice (jeśli spadkodawca nie miał dzieci).
Obowiązek podatkowy ciąży na nabywcy własności rzeczy i praw majątkowych i przy nabyciu tytułem zachowku powstaje z chwilą zaspokojenia roszczenia lub jego części (w przypadku rozłożenia zachowku na raty). Zatem do ustalenia dnia powstania obowiązku podatkowego nie ma znaczenia ani dzień śmierci Pani matki, ani dzień zawarcia ugody sądowej w sprawie zachowku. Istotny jest natomiast...