Osoba trzecia nie może skutecznie podnieść zarzutu nieważności umowy zawartej przez spółkę z o.o., reprezentowaną przez odwołanego członka zarządu, który w chwili zawierania umowy był nadal wpisany do rejestru przedsiębiorców.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Barbara Myszka (przewodniczący)
SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)
SSN Zbigniew Kwaśniewski
Protokolant Bożena Kowalska
w sprawie z powództwa BAUMAT sp. z o.o. w Toruniu przeciwko DANSTAL - HANDEL sp. z o.o. w Warszawie i ADS - Finanse sp. z o.o. w Toruniu o stwierdzenie nieważności umowy, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 5 grudnia 2008 r., zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Toruniu postanowieniem z dnia 12 września 2008 r., sygn. akt VI Ga 69/08,:
"Czy umowa zawarta przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością reprezentowaną przez odwołanego członka zarządu, który figuruje w rejestrze jest nieważna?"
podjął uchwałę:
Osoba trzecia nie może skutecznie podnieść zarzutu nieważności umowy zawartej przez spółkę z o.o., reprezentowaną przez odwołanego członka zarządu, który w chwili zawierania umowy był nadal wpisany do rejestru przedsiębiorców.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Toruniu, rozpoznając sprawę z powództwa BAUMAT sp. z o.o. w Toruniu przeciwko DANSTAL-HANDEL sp. z o.o. w Warszawie i ADS -Finanse sp. z o.o. w Toruniu o stwierdzenie nieważności umowy na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 8 maja 2008 r., powziął istotne wątpliwości i na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne sformułowane w sentencji swojego postanowienia z dnia 12 września 2008 r. Zagadnienie to powstało na tle następującego stanu faktycznego.
W dniu 29 czerwca 2007 r. „Danstal-Handel'' sp. z o.o. w Toruniu reprezentowana przez ówczesnego prezesa zarządu Andrzeja S. zawarła umowę w formie aktu notarialnego z ADS - Finance sp. s o.o. w Toruniu warunkową umowę sprzedaży prawa użytkowania wieczystego gruntu wraz z własnością budynku stanowiącego odrębną nieruchomość.
W dniu 6 lipca 2007 r. na podstawie uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników „Danstal-Handel" sp. z o.o. Andrzej S. został odwołany z funkcji prezesa zarządu, a w jego miejsce powołano Jerzego R. W późniejszym okresie spółka przeniosła swoją siedzibę do Warszawy. W dniu 25 lipca 2007 r. Andrzej S., nie będąc już prezesem jednoosobowego zarządu Danstal-Handel sp. z o.o., reprezentował tę spółkę przy zawarciu z ADS-Finance sp. z o.o. w Toruniu umowy sprzedaży użytkowania wieczystego gruntu wraz z własnością budynku.
Powód „Baumat" Sp. z o.o. w Toruniu w pozwie wniesionym przeciwko „Danstal - Handel" sp. z o.o. w Warszawie i ADS - Finance sp. z o.o. w Toruniu domagał się ustalenia nieważności umowy przeniesienia prawa użytkowania wieczystego zawartej przez pozwane spółki i zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu pozwu wskazał, że przy zawarciu przedmiotowej umowy Danstal -Handel sp. o.o. była reprezentowana przez odwołanego członka zarządu, a w związku z tym umowa jest nieważna na podstawie art. 39 § 1 k.c. i 58 § 1 k.c.
Sąd Rejonowy w Toruniu powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 14 września 2007 r. (III CZP 31/07), wyrokiem z dnia 8 maja 2008 r. oddalił powództwo uznając, że sporna umowa nie jest nieważna, lecz dotknięta sankcją bezskuteczności zawieszonej. Taki wniosek wynika przede wszystkim z końcowego fragmentu uzasadnienia wspomnianej uchwały, w którym postawiony jest znak równości pomiędzy działaniem zarządu spółdzielni bez wymaganej uchwały, że złożeniem oświadczenia woli w imieniu osoby prawnej w charakterze jej zarządu przez osoby w rzeczywistości niewchodzące w skład tego organu, albo złożeniem w imieniu osoby prawnej oświadczenia woli przez mniejszą liczbę członków zarządu od wymaganej.
Sąd II instancji rozpoznający apelację wskazał, że powołana uchwała Sądu Najwyższego nie jest wiążąca dla sądu rozstrzygającego w niniejszej sprawie (tym bardziej, że dotyczyła ona innego zagadnienia). Zagadnienie prawne dotyczące problemu sankcji dotykającej czynności prawnej dokonanej przez osoby w rzeczywistości niewchodzące w skład organu osoby prawnej jest rozwiązywane w różny sposób. Sąd Najwyższy w omawianej uchwale uznał, że w rachubę wchodzi sankcja bezskuteczności zawieszonej, wynikająca ze stosowanego per analogiam art. 103 § 1 i 2 k.c. W piśmiennictwie oraz dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowane było jednak stanowisko, że czynność zawarta przez tzw. fałszywy organ jest bezwzględnie nieważna (por. wyroki SN: z dnia 12.12.1996 r. - I CKN 22/96; z dnia 26.06.1997 r. - I CKN 130/97; z dnia 31.01.2001 r. - III CKN 984/98 i z dnia 16.12.2004 r. - V CK 674/03).
Sąd Okręgowy podziela pogląd, według którego tego rodzaju czynności prawne są nieważne na podstawie art. 39 k.c. gdyż argumenty przytoczone w powołanych wyżej orzeczeniach Sądu Najwyższego dla uzasadnienia tego stanowiska są przekonujące. Przede wszystkim zastosowanie analogii jest skutkiem istnienia luki w prawie, a z taką nie mamy do czynienia w przypadku działania „fałszywego organu". Opierając się tylko na takim stanowisku należałoby uwzględnić apelację powoda i zmienić zaskarżony wyrok uwzględniając żądanie pozwu. Przeciwne poglądy, znajdują jednak oparcie w uchwale Sądu Najwyższego, na którą powołał się Sąd Rejonowy i są akceptowane przez niektórych przedstawicieli doktryny. Uznając, że w przedmiotowej sprawie czynność prawna jest jedynie bezskuteczna, zaskarżony wyrok jest prawidłowy albowiem czynność prawna dotknięta sankcją bezskuteczności zawieszonej ani nie jest ważna, ani nieważna.
Sąd Okręgowy zwrócił także uwagę, że w rozpoznawanej sprawie, nawet przyjmując, że co do zasady czynność prawna dokonana przez osobę, która nie wchodzi w skład organu spółki jest nieważna, wyłaniają się dalsze wątpliwości natury prawnej. Związane są one z koniecznością uwzględnienia okoliczności, które nie były przedmiotem badania sądu I instancji, a które w ocenie Sądu Okręgowego mają znaczenie w sprawie. Chodzi mianowicie o działanie zasady jawności materialnej wynikającej z art. 14 i art. 17 ust. 1 ustawy 20 sierpnia 2007 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym. Dlatego właśnie w treści pytania skierowanego do Sądu Najwyższego podkreślona jest okoliczność, że odwołany członek zarządu reprezentując spółkę w dalszym ciągu figurował w rejestrze.
Bezspornym jest, iż osoba działająca w imieniu sprzedawcy (powoda) była w chwili zawarcia przedmiotowej umowy ujawniona w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego jako członek zarządu spółki - uprawniony do jednoosobowej reprezentacji, zaś kontrahent spółki nie powołuje się na nieważność umowy.
Z art. 14 KRS wynika, że jeżeli osoba trzecia zawarła umowę ze spółką reprezentowaną przez osobę ujawnioną w rejestrze lecz w rzeczywistości nie pełniącą funkcji zarządcy, spółka nie może powołać się wobec kontrahenta działająceg...