9 czerwca 2010 r. skierowano do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Projektowana ustawa ma stworzyć małżeństwom rozliczającym się wspólnie, a więc małżeństwom, w których przez cały rok istniała wspólność majątkowa, praktyczną możliwość odliczenia od dochodów kwoty składek na dobrowolne ubezpieczenie emerytalno-rentowe także w sytuacji, gdy jeden z tych małżonków nie uzyskuje żadnego dochodu, co obecnie jest niemożliwe. Prawo do odliczenia kwoty zapłaconych składek na dobrowolne ubezpieczenie emerytalno-rentowe jednego z małżonków będzie bowiem miał ten z małżonków, który uzyskuje dochód podlegający opodatkowaniu.
Polski system, poza wyjątkami (służby mundurowe, sędziowie, prokuratorzy), jest systemem składkowym – warunkiem uzyskania prawa do emerytury jest wcześniejsze opłacanie składek. Ustawa z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, regulująca kwestie zabezpieczenia emerytalnego dla grup społecznych uzyskujących dochody ze wszystkich źródeł pozarolniczych, definiuje w sposób bardzo szeroki i kompleksowy krąg osób podlegających obowiązkowo ubezpieczeniu społecznemu. Z obowiązkiem tym wiąże się konieczność opłacania składek, w tym emerytalnej i rentowej – bądź wspólnie z np. pracodawcą lub zleceniodawcą, bądź też samodzielnie. Równocześnie, zgodnie z art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, kwoty opłaconych przez podatnika składek (na jego ubezpieczenie) pomniejszą dochód przy ustalaniu podstawy obliczenia podatku.
Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych przewiduje też możliwość dobrowolnego ubezpieczenia emerytalno-rentowego. W praktyce są to jednak przepisy bardzo rzadko wykorzystywane – obecnie dobrowolnemu ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu podlega w Polsce około 4000 osób. Najczęściej ubezpieczeniu temu podlegają kobiety, które w ramach rodzinnego podziału zadań zajmują się domem i wychowaniem dzieci, podczas gdy mężowie zapewniają rodzinom środki finansowe. Niestety, zdaniem posłów przygotowujących projekt skala takiego ubezpieczenia jest dalece niewystarczająca, dotyczy bowiem zaledwie kilku procent ogólnej liczby osób, które mogłyby zostać takim ubezpieczeniem objęte.
Zasadniczą i najważniejszą barierą, powodującą nikłe zainteresowanie dobrowolnymi ubezpieczeniami społecznymi, jest bariera finansowa – podstawa wymiaru musi być równa co najmniej kwocie naj...